Reklama

Pfizer - PoloCard

Ciekawi, zachwyca, działa

2018-04-04 10:33

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 14/2018, str. V

Graziako
Św. Rita wzywana jest jako patronka w sprawach – po ludzku sądząc – beznadziejnych

Św. Rita z Cascii zrealizowała wszystkie dostępne kobiecie powołania: była żoną i matką, wdową, siostrą zakonną i wielką mistyczką. Jej niezwykła biografia jest niczym scenariusz ciekawego serialu. Osobowość silna, ale wrażliwa. Natura racjonalna, choć ze skłonnością do mistycyzmu. Twardo stąpająca po ziemi i praktyczna, a jednocześnie poetka. Rita ciekawi i zachwyca. Obecnie włoska święta cieszy się wśród Polaków coraz większą popularnością

Wciąż powstają nowe miejsca jej kultu w naszym kraju i naszej diecezji. W kilku parafiach każdego 22. dnia miesiąca lub w innym terminie sprawowane są nabożeństwa ku czci św. Rity. Wspólnota Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrowie Górniczej od ponad 5 lat gromadzi mieszkańców nie tylko z parafii czy diecezji, ale także spoza jej granic. To tutaj przed Boży tron zanoszone są prośby i podziękowania za pośrednictwem św. Rity. Mówiąc o kulcie św. Rity w diecezji, nie sposób nie wspomnieć parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu, której wierni także każdego 22. dnia gromadzą się na uroczystej Mszy św. oraz nabożeństwie, upraszając wstawiennictwa św. Rity. Podczas uroczystości ma miejsce poświęcenie róż i ucałowanie relikwii świętej, dla której nie ma spraw beznadziejnych. Z kolei w parafii pw. św. Faustyny w Będzinie Eucharystia ze specjalnym nabożeństwem, błogosławieństwem, poświęceniem róż i ucałowaniem relikwii św. Rity odbywa się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 18.

Święta z Italii

Kult św. Rity nie był nigdy kultem „oficjalnym”, sterowanym przez władze kościelne. Jego siłą jest spontaniczność, ludowość i prostota. To swoisty fenomen: po tylu wiekach święta z odległej Italii nie daje o sobie zapomnieć, zarówno w swej ojczyźnie, jak i na świecie. W Polsce od kilku dziesięcioleci obserwujemy rozwój kultu św. Rity. Szerzą go augustianie i augustianki w Krakowie – to zrozumiałe. Jest przecież ich duchową siostrą. W naszym kraju mamy już ponad 25 miejsc, gdzie znajdują się figury, obrazy i relikwie. Wielu pielgrzymów udających się do Rzymu odwiedza Cascię, by przyklęknąć przed jej sarkofagiem, kryjącym zachowane od zniszczenia ciało św. Rity. Wokół szklanej trumny, na ścianach kaplicy, można dostrzec mnóstwo zdjęć dzieci, które zostały uproszone za jej przyczyną. Są złote strzykawki – wota rodziców za wyzwolenie dzieci z niewoli narkotyków. Są także liczne zdjęcia z wypadków drogowych, które nadesłali ocaleni za jej przyczyną. Księga cudów zawiera opis setek skutecznych jej interwencji, dlatego wierni wzywają ją jako patronkę w sprawach – po ludzku sądząc – beznadziejnych. Św. Rita pomaga odnaleźć im szczęście.

Reklama

Za przyczyną św. Rity

Cuda i łaski za przyczyną św. Rity dzieją się nadal. Wystarczy przyjść na nabożeństwo 22. dnia każdego miesiąca i wsłuchać się w podziękowania i prośby kierowane do Boga za jej przyczyną. Przed św. Ritą łatwo jest się otworzyć, wypłakać, poskarżyć, wyrzucić z serca lęki, nazwać uczucia, które są źródłem cierpienia. Wiadomo, że czciciele św. Rity z dąbrowskiej parafii i naszej diecezji doświadczyli już wielu łask Bożych za jej wstawiennictwem. – Potwierdzić można przynajmniej kilka z nich, m.in.: młodzi małżonkowie odnaleźli ponownie wspólną drogę i nie doszło do rozpadu ich małżeństwa, pewna kobieta borykała się z problemami ginekologicznymi i miała mieć przeprowadzoną operację. Modlitwy do św. Rity sprawiły, że operacja się nie odbyła – nie była konieczna. Chłopak miał plamy na nerce, które potwierdziło kilka badań lekarskich, a które następnie w cudowny sposób same zniknęły. Pewien mężczyzna pokonał nałóg, jedna z rodzin jako wotum dziękczynne za cud ofiarowała naszej parafii ornat. Takich przykładów można by z pewnością mnożyć więcej – mówi ks. Zdzisław Reterski, proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrowie Górniczej.

Nie ma rzeczy niemożliwych

Św. Rita nigdy nie zatrzymywała uwagi na sobie, dzieliła się dobrem z innymi. Także jej fizyczna śmierć nie zmieniła tego. Już pierwszego dnia zaczęły dziać się cuda za jej przyczyną. Ludzie przychodzący żegnać Ritę nie odchodzili z pustymi rękoma. Zabierali ze sobą odzyskane zdrowie i sprawność ciała. Odchodzili w przekonaniu, że ta wielka święta jest blisko. Rozumie ich i wspiera. Oni byli pierwszymi, którzy głosili chwałę Rity z Cascii. Doświadczyli jej przemożnego wstawiennictwa u Boga. A dziś, gdy wokoło tyle nieszczęść i ludzkich dramatów, tyle chorób i problemów, jakże nie upraszać wstawiennictwa tej niezwykłej świętej, dla której nie ma rzeczy niemożliwych...

Tagi:
św. Rita

Przy kapliczce św. Rity zaświeciło słońce

2018-06-04 08:27

Maria Fortuna- Sudor

Maria Fortuna-Sudor
Kapliczka św. Rity

Gdy w sobotnie popołudnie, 2 czerwca br. chmury nadciągnęły nie tylko nad Włosań, wydawało się, że czciciele św. Rity odpuszczą i podarują sobie tegoroczne nabożeństwo przy kapliczce, gdzie do lat pięknie rozwija się kult Świętej z Cascia. A jednak. Im bliżej było 17. 00, tym więcej osób pojawiało sią na wzgórzu przy ul. św. Rity, gdzie znajduje się kapliczka, tym więcej samochodów kierowało się na przygotowany plac.

Zobacz zdjęcia: Przy kapliczce św. Rity

I chociaż Msza św. rozpoczęła się w strugach deszczu ( jak podkreślano, tak bardzo potrzebnego ), to na zakończenie nabożeństwa zaświeciło nam słońce. Ot, św. Rita postanowiła nas sprawdzić, czy trudniejsze warunki nie zniechęcą nas i nie sprawią, że zostaniemy w domu. Było jak zwykle; uroczyście, radośnie i pięknie. Co widać na załączonych fotografiach. Relacja z wydarzenia, nad którym Niedziela miała patronat, w jednym z kolejnych numerów Niedzieli. Już teraz polecamy lekturę numeru na 17 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież chce nawiedzić grób abp. Romero przed Światowymi Dniami Młodzieży

2018-07-16 17:22

ts / San Salvador (KAI)

Papież Franciszek w styczniu 2019 r. w drodze na Światowe Dni Młodzieży do Panamy zamierza zatrzymać się w San Salvadorze i odbyć pielgrzymkę do grobu bł. Arcybiskupa Oskara Romero (1917-1980). Poinformował o tym arcybiskup San Salvadoru, José Luis Escobar Alas podczas prezentacji programu narodowej pielgrzymki ku pamięci abp. Romero, która odbędzie się w pierwszym tygodniu sierpnia oraz mających nastąpić 14 października w Rzymie uroczystościach kanonizacyjnych abp. Romero - doniósł rzymski portal informacyjny Vatican Insider.

pl.wikipedia.org
Oscar Romero

Abp Escobar Alas miał napisać do papieża, że „jeśli kanonizacja nie może się odbyć tutaj”, czyli w Salwadorze, to może Ojciec Święty zechciałby przyjechać i nawiedzić grób abp. Romero. „Papież z wielką uwagą potraktował mój list”, powiedział hierarcha. Według jego relacji Franciszek zapewnił, że pragnie pomodlić się u grobu biskupa-męczennika i „obecnie sprawdza możliwość zrealizowania naszej propozycji”.

Arcybiskup San Salvadoru poinformował też, że jego archidiecezja otrzymała pięć tysięcy biletów wstępu na Plac św. Piotra w Watykanie na uroczystości kanonizacji 14 października, z których większość już została rozdana. Hierarcha spodziewa się, że z okazji kanonizacji abp. Romero do Watykanu przyjedzie wielu jego rodaków mieszkających w Europie.

Mianowany w 1977 r. arcybiskupem San Salvadoru Oscar Arnulfo Romero został zastrzelony 24 marca 1980 r. podczas sprawowania Mszy św. w szpitalnej kaplicy. Swoim wielkim zaangażowaniem na rzecz praw ludzi ubogich ściągnął na siebie złość kręgów reakcyjnych. Faktyczne przyczyny tego morderstwa przy ołtarzu nie zostały dotychczas ujawnione.

Istnieją podejrzenia, że zleceniodawcą byli wojskowi. W wojnie domowej, która wkrótce wybuchła między silami bezpieczeństwa, prawicowymi szwadronami śmierci i lewicowymi ugrupowaniami partyzanckimi, do 1992 r. śmierć poniosło co najmniej 75 tys. osób. Rozpoczęty w 1994 r. proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym przedłużał się m.in. dlatego, że z kościelnego punktu widzenia należało wyjaśnić, czy okoliczności śmierci miały podłoże polityczne i czy spełniały kryteria męczeństwa. Abp Romero został beatyfikowany 23 maja 2015 r.

W 2017 r. papież Franciszek ogłosił Romero patronem Światowych Dni Młodzieży w 2019 r. w Panamie. Jeszcze przed beatyfikacją arcybiskup-męczennik został patronem Caritas Internationalis. W marcu br. papież Franciszek wyznaczył termin kanonizacji. Abp Romero zostanie ogłoszony świętym wraz z papieżem Pawłem VI (1963-1978) 14 października, w czasie trwania zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Mokrzycki: w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za zgodę

2018-07-17 06:39

pab / Strachocina (KAI)

To w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, który w poniedziałek przewodniczył Mszy św. na „Bobolówce” w Strachocinie – miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli.

Adam Łazar

– Umiejmy być ludźmi prawego sumienia, aby nie tylko osądzić, ale przede wszystkim podnosić na duchu i umacniać nadzieję. Odnawiając w sobie postawę czystości wiary i obyczajów, nie idąc na kompromis ze złem, lecz odważnie służyć prawdzie, oceniając rzeczywistość świata według ewangelicznego „tak – tak, nie – nie” – mówił metropolita lwowski.

Były sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zachęcał, aby zadać sobie pytanie, czy mamy w sobie tyle wiary i odwagi, aby całemu światu przypomnieć o obecności Boga w świecie. Przywołał homilię Jana Pawła II, którą wygłosił na inaugurację swojego pontyfikatu, a w której wzywał: „Nie bójcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

W dalszej części kazania metropolita lwowski zwracał uwagę na potrzebę dobrego rozumienia wolności oraz miłości do ojczyzny. Zapewniał, że Jan Paweł II wszędzie, gdzie się tylko znajdował, zawsze był dumny z tego, że jest Polakiem. – Potrzeba pytać samych siebie, bez względu na to, gdzie żyjemy i pracujemy: czy potrafimy być dumni, że naszą ojczyzną jest Polska? Czy czujemy na sobie odpowiedzialność za jej dzisiaj i jutro? Czy potrafimy poświęcić jej swoje życie nie dzieląc jej, lecz jednocząc ją wokół Chrystusa, wybierając Go jako drogę, prawdę i życie, czyli jako naszą wspólną przyszłość? – pytał. – Przecież to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – zaznaczył.

Hierarcha zachęcał, aby trzymać się mocno Pana Boga i Ewangelii, gdyż jest to droga pokoju i dobra. – Gdy jej braknie, to przychodzi niepokój i zło, czego my dzisiaj, żyjąc w Ukrainie doświadczamy. Trwająca wojna pozostawiła już swój owoc w tysiącach grobów młodych ludzi poległych na froncie i w tysiącach okaleczonych. Pozbawione miłosierdzia myślenie jest ślepe na tragedię setek tysięcy rodzin, którym zburzono domy, zabierając jednocześnie szczęście, do którego mają prawo – opowiadał.

Na zakończenie kaznodzieja wzywał, aby wpatrując się w postawę życia św. Andrzeja Boboli i św. Jana Pawła II, nie dać się zwieść i omamić złu i nie otwierać dla niego „drzwi naszych domów, serc i umysłów, ale zwyciężajmy je dobrem i miłością”. – Tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest najwyższym dobrem. Tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest miłością. Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest prawdą – podkreślił.

Modlitwy ku czci św. Andrzeja Boboli odbywają się każdego 16. dnia miesiąca. Rozpoczynają się w kościele, który jest sanktuarium tego świętego, skąd wyrusza procesja na tzw. Bobolówkę, gdzie najprawdopodobniej znajdował się dom rodzinny św. Andrzeja. Następnie sprawowana jest Msza św., po której następuje procesyjny powrót do sanktuarium. W drodze odmawiany jest różaniec. Na zakończenie jest możliwość ucałowania relikwii świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem