Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Wiara i patriotyzm

2018-04-25 11:32

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 17/2018, str. IV

Piotr Lorenc
Podczas konferencji prasowej w Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

Wszystko stało się jasne. Bp Grzegorz Kaszak przedstawił program obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości w diecezji sosnowieckiej pod hasłem „Wiara i patriotyzm”. Uczynił to podczas specjalnej konferencji prasowej, która odbyła się 17 kwietnia w Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

W konferencji uczestniczyli mecenasi obchodów – prezes Tauronu Polska Energia dr hab. Filip Grzegorczyk oraz prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Janusz Michałek. Obecna była posłanka ziemi zagłębiowskiej Ewa Malik oraz Dominik Łączyk – szef Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu, która włączyła się w przygotowanie uroczystości. Pobudzić ducha

Na początku konferencji bp Grzegorz Kaszak wyjaśnił, dlaczego Kościół sosnowiecki tak mocno włączył się w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. – Pragniemy pobudzić ducha miłości do Ojczyzny w naszych sercach, a nade wszystko kształtować postawy patriotyczne i obywatelskie u młodego pokolenia. Św. Jan Paweł II, wielki Polak i patriota, w książce „Pamięć i tożsamość” napisał, że inspiracja wiecznej ojczyzny zrodziła gotowość służenia ojczyźnie doczesnej. To spostrzeżenie Papieża Polaka najlepiej tłumaczy nasze zaangażowanie i hasło, którego użyliśmy dla opracowanego przez nas programu obchodów 100-lecia niepodległości. Miłość do ojczyzny wynika także z czwartego przykazania Bożego: „Czcij ojca swego i matkę swoją” – wyjaśnił ksiądz biskup.

Sztafeta Niepodległości

wśród wielu form uczczenia 100. rocznicy niepodległości ordynariusz wskazał na organizowaną wspólnie z urzędami Bolesławia, Olkusza, Sławkowa, Kluczy, Sosnowca i Jaworzna „Sztafety Niepodległości”, która odbędzie się 17 czerwca. – Sztafeta to połączony z modlitwą bieg przez miejsca na terenie diecezji sosnowieckiej, w których upamiętniono naszych bohaterów. Rozpocznie się o godz. 8.00 przy Pomniku Poległych Legionistów na cmentarzu w Bydlinie, gdzie pochowanych jest 46 legionistów Piłsudskiego. Jej trasa przebiegać będzie przez wspomniane miasta i gminy, by zakończyć się w godzinach popołudniowych na Rynku w Jaworznie – powiedział bp Grzegorz.

Reklama

Plac Papieski wzywa

Biskup sosnowiecki zapowiedział także uroczystości na Placu Papieskim w Sosnowcu, które odbędą się 16 czerwca. – Wiemy, jak ważną rolę w trudnych czasach dla naszej ojczyzny odegrały pieśni patriotyczne. Dlatego 16 czerwca spotkamy się na sosnowieckim Placu Papieskim, gdzie m.in. wspólnie z Orkiestrą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach będziemy śpiewać popularne utwory towarzyszące naszym żołnierzom. Będzie także specjalny koncert i widowisko historyczne – powiedział ordynariusz. Aby zachęcić diecezjan do wspólnego śpiewania, Kuria Diecezjalna wydrukowała 10 tys. śpiewników patriotycznych. W przygotowaniu jest jeszcze kilkadziesiąt egzemplarzy w druku brajlowskim dla osób niewidomych i słabowidzących.

Zaduszki patriotyczne

Kolejną inicjatywą będą Zaduszki patriotyczne. – 9 listopada przyjdziemy z pomocą naszym poległym patriotom, modląc się w ich intencji we wszystkich kościołach diecezji podczas odbywających się po raz pierwszy w historii Zaduszek patriotycznych, a 11 listopada w każdej parafii zostanie odprawiona Msza św. za ojczyznę. Natomiast 18 listopada w sosnowieckiej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zostanie odprawiona Msza św. w intencji funkcjonariuszy służb mundurowych, urzędników państwowych i samorządowych, którzy poświęcili swoje życie w służbie Bogu, niepodległej ojczyźnie i społeczeństwu, zakończona Apelem Poległych oraz poświęceniem pomnika ku ich czci, którego projekt przygotował prof. Czesław Dźwigaj. Pomysłodawcą powstania pomnika jest Komenda Miejska Policji w Sosnowcu – tłumaczył biskup sosnowiecki.

Szkice pamięc

Pasterz Kościoła sosnowieckiego zaapelował również o wzięcie udziału w konkursie literacko-historycznym pt.: „Szkice pamięci. Ocalić od zapomnienia. Rodzinne wspomnienia historyczno-patriotyczne”. Zapewnił, że z okazji jubileuszu ukażą się też publikacje naukowe. – W tej kwestii współpracujemy z katowickim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej. Zależy nam na ukazaniu we właściwej perspektywie różnorodnej i skomplikowanej historii ziem tworzących diecezję sosnowiecką oraz na zaprezentowaniu postaw patriotycznych jej mieszkańców – zaznaczył hierarcha.

Mecenasi obchodów

– Pragnę podkreślić, że nie byłoby naszych uroczystości, gdyby nie nasi sponsorzy, w pierwszym rzędzie firma Tauron Polska Energia i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna – podkreślił ordynariusz. – Tauron, który ma siedzibę w Polsce i jest firmą polską, musi być firmą, która uwzględnia istotne dla naszych klientów projekty związane z kulturą, dziedzictwem narodowym, patriotyzmem i historią Polski. Bez tego nie da się funkcjonować. To jest nasza odpowiedzialność jako firmy, która na trwałe już zakorzeniła się w krajobrazie gospodarczym Polski. Jako koncern energetyczny zdajemy sobie sprawę, jak gigantycznego wysiłku wymagało stworzenie nowej infrastruktury, służącej nowemu organizmowi państwowemu złożonemu z trzech różnych zaborów i chcemy wspierać to dziedzictwo – powiedział prezes Tauronu Filip Grzegorczyk. Obecna na konferencji posłanka Prawa i Sprawiedliwosci Ewa Malik podkreślała rolę Kościoła w budowaniu wiary, tożsamości narodowej, patriotyzmu oraz więzi międzypokoleniowych. Zwróciła też uwagę na konieczność budowania przez państwo i Kościół polityki historycznej i odkłamywania historii.

Tagi:
program 100‑lecie niepodległości

Opublikowano program papieskiej pielgrzymki na Litwę, do Łotwy i Estonii

2018-07-05 13:21

st (KAI) / Watykan

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało wstępny program pielgrzymki papieża Franciszka na Litwę, do Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września bieżącego roku.

www.papafranciscoencolombia.co

23 września - RZYM-WILNO

7. 30 - Wylot samolotem z Rzymu - Fiumicino do Wilna

11.30 (10.30 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Wilnie. Powitanie.

Wizyta kurtuazyjna u pani prezydent w Pałacu Prezydenckim.

Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym na placu przed Pałacem Prezydenckim.

16. 30 (15.30 czasu polskiego) - Wizyta w Sanktuarium Mater Misericordiae (Ostra Brama).

Spotkanie z młodzieżą na placu przed katedrą.

Wizyta w katedrze Niedziela, 23 września 2018

WILNO-KOWNO-WILNO

8.15 (7.15 czasu polskiego) - Przejazd samochodem do Kowna.

Msza św. w parku Santakos w Kownie.

Modlitwa „Anioł Pański” w parku Santakos w Kownie.

Obiad z biskupami w pałacu kurii.

Spotkanie z kapłanami, zakonnikami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami w katedrze w Kownie.

Przejazd do Muzeum Okupacji i Walk o Wolność w Wilnie.

Wizyta i modlitwa w Muzeum Okupacji i Walk o Wolność w Wilnie. Poniedziałek, 24 września 2018 r.

WILNO-RYGA-WILNO

7.20 (6.20 czasu polskiego) - Wylot samolotem z lotniska w Wilnie do Rygi.

8.20 (7.20 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Rydze.

Powitanie oficjalne

Ceremonia powitalna na Dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim.

Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w sali przyjęć Pałacu Prezydenckiego.

Złożenie kwiatów i uroczystość przy Pomniku Wolności.

Spotkanie ekumeniczne w katedrze protestanckiej.

Wizyta w katolickiej katedrze w św. Jakuba.

Obiad z biskupami w Archidiecezjalnym Domu Świętej Rodziny.

Przelot śmigłowcem z portu Halipad w Rydze do sanktuarium Matki Bożej w Agłonie.

Msza Święta na błoniach Sanktuarium Matki Bożej w Agłonie.

Ceremonia pożegnalna w Agłonie.

Przelot śmigłowcem na lotnisko międzynarodowe w Wilnie. Wtorek, 25 września 2018 r.

WILNO-TALLIN-RZYM

Ceremonia pożegnania na lotnisku w Wilnie.

8. 30 (7.30 czasu polskiego) - Wylot samolotem z międzynarodowego lotniska w Wilnie do Tallina.

9.50 (8.50 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Tallinie.

Powitanie oficjalne. Ceremonia powitalna na placu przed Pałacem Prezydenckim.

Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim.

Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w ogrodzie różanym Pałacu Prezydenckiego.

Spotkanie ekumeniczne z młodzieżą w kościele luterańskim św. Karola.

Obiad z osobami towarzyszącymi papieżowi w klasztorze Sióstr Brygidek w Piricie.

Spotkanie z osobami, którym opiekują się kościelnymi dziełami charytatywnymi w katedrze pw. świętych Piotra i Pawła.

Msza św. na Placu Wolności. Ceremonia pożegnalna na lotnisku w Tallinie.

18.45 (17.45)- Wylot samolotem z międzynarodowego lotniska w Tallinie do Rzymu.

21.00 - Przylot na lotnisko Rzym-Ciampino.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Opłakać stratę dziecka

2018-10-03 08:06

Ewa Oset
Edycja częstochowska 40/2018, str. IV

Pustka boli. Znają ten ból ci, którzy stracili swoje dziecko przez poronienie, aborcję lub śmierć po urodzeniu. Ból skrywany przez lata w zakamarkach duszy i powracający z coraz większą siłą. Trzeba go leczyć – opłakać stratę dziecka, nadać mu imię, prosić o wybaczenie, a przede wszystkim rozpocząć proces wybaczania sobie. Jest na to czas i miejsce. To Dzień Dziecka Utraconego, który w całej Polsce i w archidiecezji częstochowskiej obchodzimy 15 października.

Oddać swój ból Bogu

Dzień Dziecka Utraconego po raz pierwszy w naszej archidiecezji został zorganizowany w 2012 r. w Wieluniu. Po roku dołączyła do niego Częstochowa, a potem Radomsko i Zawiercie. – Chęć zorganizowania tego dnia narodziła się z potrzeby naszego serca. Osobiście jesteśmy rodzicami po stracie, niestety, również takimi, których dzieci nie mają grobów – mówi organizatorka tego przedsięwzięcia w naszej archidiecezji Ewa Słuszniak. – Dla nas Dzień Dziecka Utraconego jest czasem, kiedy wspominamy nasze dzieci, które odeszły przed narodzeniem, modlimy się i chcemy wspierać rodziców, którzy tak jak my doświadczyli straty dziecka, a nie mają przestrzeni ani miejsca, gdzie mogą swoje dzieci opłakać, pożegnać, oddać swój ból Bogu i rozpocząć czas uzdrawiania i przebaczenia. W organizację tego dnia zaangażowane są nasze rodziny, również nasze żyjące dzieci. Uczestniczymy razem, to jest nasz dzień – podkreśla.

Niewidzialny Klasztor Jana Pawła II

Kiedy się odda swoje cierpienie Bogu, często pojawia się chęć niesienia pomocy innym. Tak było w przypadku pomysłodawczyni Anny Dziuby-Marzec, która powiedziała nam, jak to wszystko się zaczęło. – W marcu 2012 r. przyjęłam Szkaplerz Karmelitański i jeszcze w tym samym miesiącu po kilku latach starań poczęło się nasze dziecko – wspomina.

– W planach mieliśmy wyjazd do Lourdes, Fatimy, La Salette i pojawiły się wątpliwości, czy powinniśmy jechać. Pomyśleliśmy, że skoro Pan Bóg dał nam środki na realizację planów, to był to dla nas czytelny znak, że jedziemy. Wszędzie zawierzaliśmy nasze dziecko Matce Bożej. Fatima była miejscem szczególnym, gdyż byliśmy tam w pierwszą sobotę maja i tego dnia był tam obchodzony Dzień Matki. Szczęśliwi wróciliśmy do domu i cieszyliśmy się, że nasze Maleństwo rośnie pod moim sercem. Tak było do 16 lipca – dnia poświęconego Matce Bożej z Góry Karmel. Po porannej Mszy św. poszłam do lekarza i okazało się, że serce naszego dziecka nie bije. Szpital, poród, łzy, ale jednocześnie jakaś siła. Jedna z sióstr boromeuszek powiedziała mi o oddaniu dziecka do Niewidzialnego Klasztoru Jana Pawła II. Miałam świadomość, że w takiej sytuacji jest wiele małżeństw, wielu doznaje niezrozumienia otoczenia i w tym bólu są osamotnieni. Z potrzeby serca, ale myślę, że przede wszystkim zadziałał z Nieba Jan Paweł II – kontynuuje pani Anna, i dodaje: – Zrodziła się wtedy myśl o zorganizowaniu Dnia Dziecka Utraconego w Wieluniu. Od tego czasu rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i znajomi każdego roku 15 października gromadzą się na wspólnym Różańcu, Eucharystii, Adoracji – mówi pani Anna, zachęcając wszystkich, którzy utracili swoje dziecko, do udziału w tym Dniu.

Żałobę trzeba przeżyć

Ktoś powie: po co taki Dzień, po co rozgrzebywać rany, wracać do tych traumatycznych wydarzeń?– Idea Dnia Dziecka Utraconego jest związana z potrzebą zmiany sposobu postrzegania przez społeczeństwo problemów, z jakimi borykają się rodzice po stracie dziecka – mówią organizatorzy. – W Polsce wciąż nie ma społecznego przyzwolenia na przeżywanie przez rodziców żałoby po wczesnej utracie dziecka, szczególnie w okresie prenatalnym. Strata dziecka w wyniku: poronienia, wczesnego porodu i śmierci tuż po narodzeniu jest traumatycznym przeżyciem dla rodziców. Dlatego to wydarzenie jest szczególne dla tysięcy kobiet i mężczyzn, którzy doświadczyli straty dziecka i czasem poświęconym pamięci i modlitwie za zmarłe dzieci i ich rodziców. W wielu kościołach sprawowane są Eucharystie, odbywają się także zbiorowe pochówki. I my chcemy włączyć się w tę szczególną inicjatywę poprzez zorganizowanie Dnia Dziecka Utraconego w trzech miastach naszej diecezji – zaznaczają organizatorzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Chaput: Kościół osłodzony sentymentalizmem i nostalgią nie przyciągnie młodych

2018-10-17 13:13

tłum. st (KAI) / Watykan

Na konieczność wyzwolenia się z odurzenia kultury współczesnej a także skłonności do prezentowania chrześcijaństwa „osłodzonego sentymentalizmem i nostalgią” wskazał w wywiadzie dla angielskiego portalu katolickiego „The Tablet” arcybiskup Filadelfii Charles Joseph Chaput OFM Cap. Bierze on udział w obradującym w Rzymie Synodzie Biskupów o młodzieży i rozeznawaniu powołania.

Włodzimierz Rędzioch
Abp Charles Chaput - Metropolita Filadelfii

The Tablet: W jednym ze swoich wystąpień synodalnych Ksiądz Arcybiskup powiedział, że Kościół nie poradził sobie z przekazaniem młodszemu pokoleniu pełni wiary. Jakie byłyby propozycje Waszej Ekscelencji dla Kościoła, by zaradził tej sytuacji? Solidniejsza katecheza, inne podejście do nauczania chrześcijaństwa w szkołach katolickich?

- Ludzie nie mogą dać tego, czego nie mają. Główny problem Kościoła w naszych czasach - przynajmniej w tak zwanych krajach „rozwiniętych” - nie może zostać rozwiązany przez lepsze narzędzia czy techniki. Mogą one pomóc, ale naszym głównym problemem jest brak prawdziwej wiary, nawet wśród wielu naszych przywódców i nauczycieli. Benedykt XVI nazwał to „milczącą apostazją”, utratą transcendencji, wymiaru metafizycznego w tym, jak rozumiemy nasze życie i świat. Prowadzi to do nieufności wobec trwałości prawdy objawionej. Wyjaśnia to dzisiejszą tendencję, by sprowadzać chrześcijaństwo do pozytywnego kodeksu moralnego lub systemu etyki, osłodzonego sentymentalizmem i nostalgią. Ale to nie jest wiara i nie może zainspirować nikogo do takiego pilnego, radykalnego nawrócenia, jakiego domaga się prawdziwa wiara w Jezusa Chrystusa.

Nie możemy zaradzić temu problemowi, chyba że najpierw uznamy to i świadomie oddzielimy się w jakiś sposób od kultury, która trzyma nas w odurzeniu i rozprasza. Dobra wiadomość jest taka, że mamy sukcesy. Grupy w Stanach Zjednoczonych, takie jak Fellowship of Catholic University Students (FOCUS) i The Culture Project, są bardzo skuteczne w docieraniu do młodych dorosłych z Ewangelią. Możemy się wiele nauczyć z ich podejścia. Niestety żadna z nich nie została zaproszona na Synod.

The Tablet: Ksiądz Arcybiskup powiedział, że określenie „LGBT” nie powinno być zawarte w dokumencie roboczym Synodu, ponieważ nie ma czegoś takiego jak „katolik LGBT” lub „transseksualista katolicki” . Czy martwi się Ekscelencja, że polityka tożsamości weszła do debat Kościoła i teologii? Co mówi Ksiądz Arcybiskup tym, którzy chcą się identyfikować jako LGBT i katolicy?

- Powiedziałem również, że nie ma czegoś takiego jak „katolik heteroseksualny”. Polityka tożsamości opiera się na dzieleniu. Nie jest postawa chrześcijańska. Kościół nie jest odporny na stronniczość i cierpi, gdy się ona zakorzenia.

The Tablet: Niektórzy mogą twierdzić, że użycie określenia „katolik LGBT” nie różni się od określenia „katolik angielski” lub „katolik amerykański”. Czy należy usunąć wszystkie poprzedzające wskaźniki opisowe, gdy mówimy o kimś, jako o katoliku?

- Nie, ponieważ płeć jest wyjątkową kategorią. Kwestie pożądania seksualnego, a zwłaszcza zachowania, trafiają w sedno ludzkiej tożsamości. Obejmują celowość ciała to, co rozumiemy przez „naturę ludzką”, komplementarną całość gatunku ludzkiego i przekazywanie życia. Mają więc wielkie konsekwencje dla prawdy czy też fałszu Pisma Świętego i wiary katolickiej.

Kościół musi bardzo uważać, aby uniknąć rozbijania ludzkiej tożsamości w zależności od naszej orientacji seksualnej. Katolicy „LGBTQ” sugerują w sposób deterministyczny specjalną kategorię moralną, z czym nie mamy do czynienia w przypadku katolików „afrykańskich”, „angielskich” czy „z niepełnosprawnościami”. The Tablet: Papież Franciszek położył silny nacisk na strukturę Synodu Biskupów jako sposób stawiania przez Kościół czoła wspólnym wyzwaniom i wymyślania odpowiedzi duszpasterskich. Czy Wasza Ekscelencja sądzi, że Synod jest skutecznym narzędziem w tym zakresie?

- Synod Biskupów może być dla Ojca Świętego bardzo przydatnym doradcą. Tak często było w przeszłości. Pokrzepiające były słowa Papieża Franciszka w jego uwagach wstępnych o potrzebie szczerej i uczciwej dyskusji, ponieważ cechy te są kluczowe dla każdej pracy produktywnej. Jednak służąc przez minione trzy lata w Radzie Stałej Synodu widzę również jego ograniczenia.

W swojej obecnej formie jest to skomplikowane i kosztowne narzędzie. Nie jestem pewien, czy może być bardziej skuteczne niż jest obecnie. Można dokonać pewnych oczywistych usprawnień. Tylko niewielka część ludności świata mówi po włosku, ale delegaci Synodu pochodzą z całego świata. Z praktycznego punktu widzenia wszystkie dokumenty synodalne muszą być przetłumaczone z języka włoskiego na wiele języków znacznie szybciej i o ile to możliwe, z dużym wyprzedzeniem, aby zapewnić odpowiedni czas na ich przestudiowanie i dyskusję. Na tym polegał problem z „Instrumentum laboris”. Delegaci powinni również być mianowani wcześniej, aby umożliwić im właściwe przygotowanie. Wielu delegatów skarżyło się również na niejednoznaczność obecnych reguł i procedur Synodu, które wydają się faworyzować proces kontrolowany, bardziej niż w przeszłości.

Powtórzymy, Synody mają charakter doradczy, a nie decyzyjny. Papież zawsze swobodnie akceptuje, poprawia lub odrzuca ich dokumenty. Ale muszą być one prawdziwie kolegialne, aby były wiarygodne. Mam nadzieję, że stanie się to normą w przyszłości.

The Tablet: Co chciałby Ksiądz Arcybiskup, aby dokument końcowy Synodu Biskupów mówił o wykorzystywaniu seksualnym w Kościele?

- Ciągły kryzys związany z wykorzystywaniem seksualnym jest niezwykle poważny. Na szczęście zarówno papież Franciszek, jak i ojcowie synodalni rozumieją to, a dokument końcowy prawdopodobnie odzwierciedli ich obawy. Mniej jestem pewien czy zostaną poruszone korzenie problemu. Klerykalizm jest wyraźnie czynnikiem seksualnego wykorzystywania nieletnich przez duchownych, ale nie dominującym, a niewielu spośród osób świeckich, które znam, jest zadowolonych z tego wyjaśnienia, zwłaszcza rodzice. W pojęciu wiernych świeckich, musi zostać podjęty problem homoseksualizmu i jego rola w kryzysie, ale nie jest jasne, czy Synod zechce włączyć tę kwestię do tekstu ostatecznego.

Rozmawiał: Christopher Lamb

Abp Charles Joseph Chaput urodził się 26 sierpnia 1944 w mieście Concordia w stanie Kansas. Po wstąpieniu do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów złożył w nim 14 lipca 1968 śluby wieczyste, a w dwa lata później – 29 sierpnia 1970 przyjął święcenia kapłańskie. Pracował następnie duszpastersko w parafiach prowadzonych przez kapucynów. 29 kwietnia 1988 Jan Paweł II mianował go biskupem Rapid City (sakrę nowy biskup przyjął 26 lipca tegoż roku), a 18 lutego 1997 papież przeniósł go na stanowisko arcybiskupa Denver – stolicy stanu Kolorado. W ten sposób kapucyn stał się pierwszym arcybiskupem w USA, wywodzącym się z pierwotnych mieszkańców Ameryki – z plemienia Potawatomi. 19 lipca 2011 r. Benedykt XVI mianował go arcybiskupem Filadelfii. We wrześniu 2015 roku był gospodarzem Światowego Spotkania Rodzin, z udziałem papieża Franciszka. W październiku tego roku został wybrany do Rady Stałej Synodu Biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem