Reklama

Zaduma i tęsknota

2018-12-05 11:10

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 49/2018, str. V

Katarzyna Maciejewska
Wizerunek polskiego orła, który pozostał w będzińskim kościele Świętej Trójcy dzięki ks. Leopoldowi Dobrzańskiemu

W wyjątkowym czasie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości 24 listopada w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie odbył się wzruszający, pełen zadumy i refleksji III Będziński Koncert Zaduszkowy „Zamyślenie”

Organizacji koncertu podjęła się tutejsza wspólnota parafialna z proboszczem, ks. dr. Włodzimierzem Skocznym na czele. W sposób szczególny wspominano 7 niezapomnianych osób, które przeszły już przez ziemskie życie a w trudnych czasach na różne sposoby służyły Bogu, człowiekowi i Ojczyźnie. Wspomnieniom tych, którzy odeszli na drugi brzeg towarzyszyła prezentacja multimedialna. Wyboru osób, opracowania ich biogramów oraz wydania okolicznościowego folderu, który otrzymał każdy uczestnik koncertu, podjęła się inicjatorka tego przedsięwzięcia p. Katarzyna Maciejewska. Oprócz modlitwy, refleksji i wspomnień był śpiew i była muzyka. Koncert ubogacił śpiewem ks. dr hab. Paweł Sobierajski (tenor) – wykładowca w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, zaś akompaniament zapewnił organista p. Michał Sobolewski.

W gronie patriotów

– W roku odzyskania przez Polskę niepodległości z proboszczem – ks. dr. Włodzimierzem postanowiliśmy, że podczas koncertu przypomnimy postaci patriotów, którzy związani byli przez swoją działalność lub twórczość z walką o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Dlatego w gronie siedmiu osób znaleźli się m.in. „zapomniani bohaterowie” powstania styczniowego, kapłan który nie bał się umieścić w kościele polskiego orła – symbolu państwowości polskiej – pomimo iż wiedział, jakie mogą być tego konsekwencje ze strony zaborców. W tym gronie znalazł się też nauczyciel walczący o polską szkołę czy artysta, który w swojej twórczości przypominał losy naszego narodu – zaznacza p. Katarzyna.

Niełatwa wolność

Z kolei proboszcz parafii ks. dr Włodzimierz Skoczny podkreśla: – Od stu lat żyjemy w wolnej Ojczyźnie, choć nie jest to łatwa wolność. Wyrasta ona z ciągłej tęsknoty, która wyprzedza wydarzenia, ale nie kończy się wraz z nimi. Ta tęsknota w czasach rozbiorów, nawet na Sybirze i w emigracyjnej tułaczce, „przenosiła naszą duszę utęsknioną do tych pagórków leśnych, do tych pól zielonych”. Ta tęsknota nie była jedynie dzieckiem poetów i piękno-duchów. Ona wprawiała w czyn chłopów Kościuszki stawiających kosy na sztorc i dzieci z Wrześni, które nie chciały mówić po niemiecku, i młodych strzelców z I Kadrowej. To z tej tęsknoty zrodziła się Polska. Ale wraz z powstaniem Niepodległej tęsknota nie skończyła się. Nadal trzeba tęsknić za kształtem Polski – także po to, by daru wolności nie stracić. Podczas koncertu pragniemy się zadumać i zatęsknić raz jeszcze.

Reklama

Razem z tymi, którzy tęsknili na naszej zagłębiowskiej ziemi i których tęsknotę pragniemy ponieść dalej. Życie, miłość, troska, są jak tęsknota za ziemią obiecaną – im bardziej się do niej zbliżasz, tym bardziej pragniesz iść dalej. Siedmiu wspominanych dzisiaj naszych rodaków, którzy żyli na tej ziemi i pomarli w nadziei zmartwychwstania, żywiło się tęsknotą za Polską, i przekazało nam nie tylko swe osiągnięcia i dzieła życia, ale także to uparte wezwanie, byśmy nie przestali tęsknić.

Przywołani i niezapomniani

I tak uczestnicy III Będzińskiego Koncertu Zaduszkowego przywołali pamięć ks. Ludwika Czerniańskiego, który od 1861 r. był proboszczem będzińskiej parafii Świętej Trójcy i organizował zbiórki dla powstańców styczniowych; sługi Bożej Wandy Malczewskiej – mistyczki, patriotki, działaczki społecznej, której proces zmierzający do beatyfikacji trwa. W zaduszkowym koncercie przywołano także postać ks. Leopolda Dobrzańskiego, jednego z najbardziej zasłużonych proboszczów będzińskich, który wykazał się odwagą, przyczyniając się do pozostawienia w kościele wizerunku polskiego orła. Specjalne miejsce podczas koncertu miał także Władysław Miazek – przedwojenny kierownik szkoły na Koszelewie oraz Ryszard Monsiorski – długoletni wiceprezes Towarzystwa Dobroczynności Chrześcijańskiej, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Będzinie, prezes Zarządu Banku Ludowego w Będzinie, członek Zarządu Towarzystwa Opieki nad Górą Zamkową. Wspomniano też osobę ks. Mariana Skoczowskiego ps. „Ksawery” – kapelana partyzantów z 25. Pułku Piechoty Armii Krajowej Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej, który zmarł w stopniu pułkownika oraz Romualda Korusa – artysty malarza i grafika, autora wielu obrazów, rzeźb i płaskorzeźb, m.in. figury Ukrzyżowanego w prezbiterium kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie.

Tagi:
koncert 100‑lecie niepodległości

Uczcili pamięć walczących o polskość Lubaczowa

2019-01-08 12:01

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2019, str. VII

O przynależności Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego do Polski zdecydowała bitwa z sotniami ukraińskimi stoczona 27 grudnia 1918 r. W 100. rocznicę wydarzenia przewodnicząca Rady Powiatu Lubaczowskiego Marta Tabaczek, członek Zarządu Barbara Broź i starosta lubaczowski Zenon Swatek na mogiłach poległych spoczywających na cmentarzu w Cieszanowie i Lubaczowie złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze

Adam Łazar
Złożenie kwiatów

W dniu 28 grudnia na trzeciej sesji Rady Powiatu Lubaczowskiego radni podjęli uchwałę, w której czytamy: „Rada i Starosta Powiatu Lubaczowskiego składają hołd obrońcom Ojczyzny, żołnierzom kompanii lubaczowskiej 9. Pułku Piechoty, którzy przed stu laty, 6 i 27 grudnia 1918 r. pod dowództwem por. Stanisława Dąbka i ppor. Karola Sandera stoczyli zacięte walki o przynależność do Polski Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego. Szczególną czcią otaczamy żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej: dowódcę POW w powiecie cieszanowskim por. Franciszka Gajerskiego i sierż. Józefa Lityńskiego, zamordowanych pod Niemirowem 8 grudnia 1918 r. na mocy wyroku sądu polowego Ukraińskiej Galicyjskiej Armii oraz żołnierzy 6. kompanii „Lubaczów” 9. Pułku Piechoty, którzy polegli w obronie Lubaczowa 27 grudnia 1918 r. i zostali pochowani w zbiorowej mogile Obrońców Lubaczowa i Baszni Dolnej na cmentarzu komunalnym w Lubaczowie: kpr. Michała Bojsarowicza z Pruchnika, szer. Kazimierza Brzyskiego z Łukawicy, szer. Karpińskiego, Franciszka Muchę, szer. Marcina Pielę z Lubaczowa, kpr. Władysława Smyka z Jarosławia, szer. Andrzeja Świętojańskiego z Chlewisk, szer. Jana Trelę z Jeżowego powiat Nisko, szer. Józefa Medweckiego z Lubaczowa, szer. Jana Warskiego z Narola. Cześć ich pamięci!”. Ich pamięć radni i zaproszeni goście uczcili także minutą ciszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Ewa Kowalewska o waszyngtońskim Marszu dla Życia: tłum radosnych ludzi manifestujących swoje zaangażowanie pro-life

2019-01-18 21:18

pra / Gdańsk (KAI)

„Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

dlazycia.info

W dzisiejszym newsletterze Human Life International w Polsce Ewa H. Kowalewska przypomina historię Marszu dla Życia, który w tym roku w Waszyngtonie przejdzie po raz czterdziesty szósty. Odbywa się on w rocznicę niesławnej decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie Roe contra Wade, która w 1973 roku w praktyce zalegalizowała aborcję na życzenie podczas całej ciąży, aż do urodzenia dziecka.

W tym roku Marsz odbywa się pod hasłem „Jedyny w swoim rodzaju od pierwszego dnia: pro-life jest pro-naukowe”. „W ten sposób organizatorzy chcą pokazać, że każda istota ludzka jest unikalna, niepowtarzalna od samego poczęcia oraz połączyć te fakty z rzetelną wiedzą, która zawsze stoi po stronie prawdy i życia” - komentuje Ewa Kowalewska.

Marsz tradycyjnie przejdzie Aleją Konstytucji pod Kapitol oraz gmach Sądu Najwyższego. Zapowiedziano wielu znakomitych gości, w tym abp. Josepha Neumanna przewodniczącego Komitetu ds. Aktywności Pro-life Konferencji Episkopatu USA. Narrację ma prowadzić znany dziennikarz Ben Shapiro.

Z okazji Marszu organizowanych jest wiele wydarzeń towarzyszących. Większość dużych organizacji przygotowuje własne spotkania dla swoich wolontariuszy i pracowników, najczęściej połączone z posiłkiem. Wieczorem poprzedniego dnia odbywa się Msza św. w waszyngtońskiej katedrze, po której wielu młodych pozostaje na całonocnym czuwaniu. „Punktem kulminacyjnym jest jednak uroczysta kolacja po marszu nazywana „Rose Dinner”. W tym roku ma w niej wziąć udział wiceprezydent USA Mike Pence, który od lat jest osobiście związany z ruchem pro-life” - informuje prezes HLI Polska.

Human Life International, najstarsza w USA organizacja pro-life, założona przez benedyktyna o. Paula Marxa w 1974 roku, od początku uczestniczy w Marszu zwartą grupą swoich wolontariuszy i pracowników. „Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

„18 stycznia duchowo łączymy się z obrońcami życia z Ameryki! Papież Franciszek ogłosił odpust zupełny pod zwykłymi warunkami dla wszystkich, którzy tego dnia będą się łączyć w modlitwie w intencji obrony życia z uczestnikami Marszu dla Życia w Waszyngtonie - przyłączmy się” - zachęca Ewa Kowalewska.

Waszyngtoński Marsz dla Życia jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Weźmie w nim udział kilkaset tysięcy ludzi, w większości młodych. „Udział w nim robi wielkie wrażenie, bo jest to autentyczna, radosna afirmacja życia” - mówi Ewa Kowalewska. Marsz dla Życia w Waszyngtonie jest ukoronowaniem podobnych akcji pro-life, które w tych dniach odbywają się w ponad osiemdziesięciu amerykańskich miastach.

Prezes HLI Polska zwraca uwagę, że batalia o zaprzestanie aborcji w ostatnich latach w Ameryce nasila się coraz bardziej. „Od ujawnienia handlu organami zabijanych dzieci przez Planned Parenthood, organizację posiadającą najwięcej placówek aborcyjnych w USA, rozgorzała walka o pozbawienie ich funduszy federalnych. Są to duże pieniądze i jest o co walczyć. Zamknięto już ponad 200 placówek aborcyjnych, ale proceder zabijania poczętych dzieci nadal trwa. Wybór prezydenta Trumpa wzmocnił amerykański ruch pro-life, jednak każdy krok w kierunku delegalizacji aborcji wywołuje totalną awanturę, wspieraną głównie przez demokratów” - pisze Kowalewska.

W najnowszym newsletterze HLI Polska zauważono także, że po ostatnich zmianach w amerykańskim Sądzie Najwyższym większość sędziów jest po stronie ochrony życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem