Reklama

W jasełkowym teatrze

2019-01-30 11:36

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 5/2019, str. IV

Katarzyna Maciejewska
Jasełka w parafi Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie

Teatr misteryjny, zwany popularnie jasełkami, od wieków związany jest z tradycją Bożego Narodzenia. Dzięki przedstawieniom jasełkowym mamy szansę przeżyć poglądową katechezę o narodzeniu Syna Bożego i ponownie odnaleźć w sobie ducha Bożego Narodzenia

W tym okresie młodzi artyści amatorzy w różnej formie prezentują sceny o narodzeniu Pana Jezusa. Dzieje się to w parafialnych kościołach, przedszkolach, szkołach czy domach kultury.

W uroczystość Trzech Króli, 6 stycznia, widowisko jasełkowe zaprezentowali uczniowie szkoły w Dobieszowicach. Miejscem spektaklu był tutejszy kościół parafialny. Dzieci podeszły do gry aktorskiej w bardzo ambitny sposób, prezentując nieprzeciętne umiejętności oraz talent. Dopełnieniem i pomocą wokalną przedstawienia byli uczniowie z zespołu „Serduszka Radości”, którzy w grudniu ub.r. wyśpiewali I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Kolęd i Pastorałek w Jaworznie.

Dumni rodzice, z uśmiechem na twarzy, rejestrowali przebieg przedstawienia za pomocą telefonów i kamer. Na koniec jeden z aktorów, wcielający się w rolę Archanioła, zachęcił widzów do napełnienia kapeluszy, a pasterzy zaprosił do spaceru między widzami. Zebrane datki pomogły zakupić brakujący sprzęt nagłaśniający.

Reklama

8 stycznia w Sali Widowiskowo-Koncertowej Muza przy ul. Warszawskiej 2 w Sosnowcu zaprezentowane zostały charytatywne jasełka, z których dochód przekazany został na potrzeby sosnowieckiego hospicjum św. Tomasza Apostoła. Organizacji widowiska podjęli się parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Sosnowcu, na czele z proboszczem ks. Krzysztofem Szybalskim oraz Dyrekcja Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 11 w Sosnowcu. Na scenie wystąpiły przedszkolaki oraz uczniowie ZSO.

Z kolei 13 stycznia widowisko jasełkowe zaprezentowali dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Dąbrowie Górniczej. Uczniów przygotowały katechetka Renata Brzezińska oraz wychowawczyni klasy Beata Seroczyńska. – Naszym pragnieniem jest podtrzymywanie tej pięknej tradycji widowisk jasełkowych, której początek dał św. Franciszek z Asyżu. Poza tym tego typu dzieła mocno scalają uczniów i nauczycieli, integrują te dwie społeczności, bo każdy wkłada w przygotowanie swoje serce. Wszyscy niesamowicie się angażują, przeżywają swoje role. Dzieci są bardzo miłymi aktorami, spontanicznymi, zwłaszcza te najmłodsze – podkreślają nauczycielki przygotowujące uczniów do spektaklu.

Przedstawienia jasełkowe są też tradycją parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie. W parafialnej świątyni, w niedzielę 20 stycznia, dzieci ze scholi parafialnej oraz ich rodzice wcielili się w postacie biblijne i wzięli udział w jasełkach. Rolę jednego z Mędrców odegrał znakomicie proboszcz ks. Włodzimierz Skoczny, podobnie jak pozostali jego towarzysze zdążający do Betlejem na spotkanie z Dzieciątkiem Jezus. Jasełka dopełniał piękny śpiew kolęd i pastorałek. Widowisko reżyserowała Agata Dworniczak.

Tegoroczne jasełka dostarczyły bogatych przeżyć nie tylko edukacyjnych, ale również duchowych. Obserwując radosne twarze zgromadzonych na sali uczestników, uśmiechniętych młodych aktorów, jak i usatysfakcjonowanych organizatorów i dumnych rodziców oraz dziadków, nie można oprzeć się refleksji, że wszyscy jeszcze bardziej zjednoczyli się z Jezusem, który przyszedł na świat pod postacią człowieka, by nas zbawić.

Tagi:
teatr

40. Biesiada Teatralna w Horyńcu-Zdroju

2019-02-27 11:01

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 9/2019, str. II

Adam Łazar
Podczas ogłoszenia wyników

Horyniec trzema sanatoriami stoi, a jego wody lecznicze i borowina znane są w kraju i za granicą. Horyniec ma także bogate tradycje teatralne. W połowie XIX wieku książę Oleander Poniński zbudował teatr dla swego syna Ludwika Nikodema, który był jego dyrektorem, reżyserem, aktorem, autorem sztuk. Do Horyńca przyjeżdżały teatry ze Lwowa, Krakowa, Wiednia. W 1946 r. budynek teatru został doszczętnie spalony przez sotnię Ukraińskiej Powstańczej Armii. Konserwator zabytków podjął decyzję odbudowy teatru w 1966 r. Ma w nim siedzibę Gminny Ośrodek Kultury. Od 1976 r. odbywają się tu Biesiady Teatralne – Ogólnopolskie Konfrontacje Zespołów Teatralnych Małych Form.

Czas Biesiady

Tegoroczna, 40. Biesiada Teatralna odbyła się 14-17 lutego. Co roku chętnych do wystąpienia na scenie w Horyńcu-Zdroju jest 40-50 teatrów z całej Polski. Organizatorzy – Centrum Kulturalne w Przemyślu i Gminny Ośrodek Kultury w Horyńcu-Zdroju – kwalifikują tylko 15 zespołów. Rywalizują one o główne nagrody – Rogi Myśliwskie Króla Jana i Misy Borowiny. Występy ocenia jury, w skład którego w tym roku weszli: Łukasz Drewniak – krytyk teatralny z Krakowa, Magdalena Kumorek – aktorka teatralna i filmowa z Wrocławia, Grzegorz Reszka – reżyser, instruktor teatralny z Warszawy i Tomasz Rodowicz – aktor, muzyk, reżyser z Łodzi.

W gronie laureatów

Jurorzy zdecydowali, w kategorii zespołów teatralnych małych form przyznać Złoty Róg Myśliwski Króla Jana i nagrodę Marszałka Województwa Podkarpackiego w kwocie 4 tys. zł Teatrowi Persyflaż z Bursy Szkół Artystycznych w Lublinie za spektakl „Za kulisami” według „Opowiadań” Antoniego Czechowa. Srebrny Róg Myśliwski Króla Jana oraz nagroda dyrektora Centrum Kulturalnego w Przemyślu Janusza Czarskiego w wysokości 3 tys. zł przypadła Teatrowi Budka Telefoniczna z Młodzieżowego Domu Kultury w Bolesławcu za spektakl „Cichość” w reżyserii Anety Ćwieluch. Natomiast Brązowym Rogiem Myśliwskim Króla Jana oraz nagrodą wójta Gminy Horyniec-Zdrój Roberta Serkisa w kwocie 2,5 tys. zł nagrodzono Teatr The M.A.S.K Stowarzyszenia Kreatywny Bielsk Podlaski za przedstawienie „Księżniczka na opak wywrócona” w reżyserii Mateusza Sacharzewskiego. Za indywidualne dokonania twórcze Złotą Misą Borowiny została nagrodzona Marta Pohrebny za monodram „Słodka” w reżyserii Małgorzaty Paszkier-Wojcieszonek. Z rąk starosty lubaczowskiego Zenona Swatka otrzymała nagrodę w kwocie 2 tys. zł.

Srebrną Misę Borowiny przyznano Jarosławowi Filipskiemu za reżyserię i ideę spektaklu „Wyspa” Teatru Narybek From Poland. Nagrodę w wysokości 1,5 tys. zł wręczył dyrektor CK w Przemyślu. Zdobywcą Brązowej Misy Borowiny został Jozef Bajonok za rolę Wienniczki w spektaklu „Moskwa Pietuszki” Teatru DS.Ci-PR-CHA z Kremnicy (Słowacja), w reżyserii Petera Luptovskiego. Dyrektor CK w Przemyślu wręczył mu nagrodę 1 tys. zł. Jurorzy przyznali też nagrodę specjalną „Róża Horyniecka” w wysokości 500 zł ufundowaną przez Uzdrowisko Horyniec dla Ryszarda Jakubisiaka i aktorów z warszawskiego Teatru Parabuch za spektakl „Szczęście Frania” Włodzimierza Perzyńskiego oraz jedno honorowe wyróżnienie: zespołowi Teatru Kaprys z Łap za spektakl „Drwa” według Michaiła Zoszczenki w reżyserii Adama Karasiewicza.

Podczas uroczystej gali dla gości i publiczności wystąpiły dwa nagrodzone teatry. Z okazji jubileuszu 40-lecia Biesiady Teatralnej w sobotni wieczór 16 lutego w parku zdrojowym z pięknymi efektami światła, muzyki i słowa wystąpił Lwowski Teatr Woskresinnia w plenerowym spektaklu „Wiśniowy sad” w reżyserii Jarosława Fedoryszyna. Po raz pierwszy w historii Biesiady wystąpił teatr „Bez nazwy” z Gminnego Ośrodka Kultury w Horyńcu-Zdroju oraz teatr ze Słowacji. Oprócz wyżej wymienionych zespołów na tegorocznej Biesiadzie wystąpiły teatry: Plaster z Jarosławia, Puk-Puk z Świdnika, Manufaktura z Bielska-Białej, Krzyk z Maszewa, Fiakier z Warszawy, M. Wassiewicza na Kopcu 39 z Sztabina, Grupa Artystyczna Teatr T.C.R z Tych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadcznie kard. Dziwisza ws. opinii o opieszałości Jana Pawła II w reakcji na przestępstwa seksualne

2019-03-20 14:29

md / Kraków (KAI)

Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz w przekazanym KAI oświadczeniu.

Archidiecezja Krakowska

Publikujemy treść oświadczenia:

Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów.

Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich. Gdy w latach 80-tych ubiegłego wieku kryzys ten zaczął fermentować w Kościele w Stanach Zjednoczonych, Papież najpierw obserwował poczynania episkopatu USA, a gdy doszedł do wniosku, że potrzebne mu są nowe narzędzia do walki z tymi przestępstwami, wyposażył przełożonych kościelnych w nowe uprawnienia. Były one dla biskupów jednoznacznym wskazaniem kierunku, w jakim powinna zmierzać ich walka. Wystarczy przypomnieć, że w 1994 r. Jan Paweł II wydał indult dla Stanów Zjednoczonych, a dwa lata później – dla Kościoła w Irlandii, zatwierdzając politykę znaną pod nazwą „zero tolerancji”. Papież był wstrząśnięty. Nie zamierzał tolerować przestępstw pedofilii w Kościele i wydał im walkę.

Gdy okazało się, że lokalne episkopaty i przełożeni zakonni wciąż nie radzą sobie z problemem, a kryzys się rozlewa na inne kraje, uznał, że nie dotyczy on tylko świata anglosaskiego, ale ma charakter globalny.

Wiemy, że w 2002 r. doszło w Stanach Zjednoczonych do fali ujawnień, jaką wywołały publikacje znane wszystkim pod nazwą „Spotlight”. Nie wszyscy jednak pamiętają, że na rok przed tymi wydarzeniami, w maju 2001 r., z inicjatywy Ojca Świętego został ogłoszony dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów). Wtedy również Papież promulgował normy „O najcięższych przestępstwach”. Znamy przełomowe znaczenie tego aktu prawnego. Jan Paweł II zarezerwował wszystkie przestępstwa seksualne na małoletnich przed 18. rokiem życia, popełnione przez duchownych, jurysdykcji trybunału apostolskiego Kongregacji Nauki Wiary. Zobowiązał też każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania do tej Kongregacji wszystkich takich przestępstw, których prawdopodobieństwo zostało potwierdzone w dochodzeniu wstępnym, przewidzianym przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Dalsze postępowanie toczyło się odtąd pod kontrolą trybunału apostolskiego.

Analizę kryzysu Jan Paweł II przedstawił w kwietniu 2002 r. kardynałom amerykańskim, którzy zostali wezwani do Watykanu po publikacji „Spotlight”. Dzięki jasnym zasadom, które wskazał Papież, skala nadużyć w Stanach zmniejszyła się. Do dziś ta analiza jest punktem odniesienia dla wszystkich, którzy wydali walkę przestępstwom wykorzystywania seksualnego małoletnich, popełnianym przez duchownych. Pomaga zdiagnozować kryzys i wskazać kierunek wyjścia z niego. Świadczy o tym watykański szczyt, zwołany przez papieża Franciszka, który w walce z tym problemem zdecydowanie kontynuuje drogę swoich poprzedników.

Na koniec muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 r. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności. Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

kard. Stanisław Dziwisz arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: Święty Józef żył w postawie ofiary

2019-03-21 13:32

ako / Świdnica /KAI

Św. Józef żył w postawie ofiary, był tym, który swoje życie ofiarował Bogu i ludziom. Przyjął Boży plan na życie, rezygnując z własnego. Stał się świadkiem Bożego Narodzenia, żył dla Jezusa i Maryi – piękna postawa daru człowieka dla Pana Boga i drugiej osoby. W ten sposób św. Józef nam pokazał w jaki sposób mamy nas samych składać w ofierze Panu Bogu i ludziom - mówił bp Ignacy Dec.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W Wałbrzychu w parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP bp Ignacy Dec 19 marca przewodniczył Mszy św. podczas której konsekrował parafialny ołtarz. W homilii pasterz diecezji świdnickiej wskazał, że ołtarz jest znakiem Bożej obecności. - Na ołtarzu uobecniamy ofiarę Pana Jezusa, którą Chrystus poleciał apostołom uobecniać na pamiątkę oddania Jego życia za nas, na odpuszczenie naszych grzechów. Dlatego ołtarz jest najpierw miejscem ofiary, symbolem samego Jezusa. Ołtarz jest miejscem, gdzie składamy Najświętszą Ofiarę, jest też miejscem, z którego przyjmujemy pokarm eucharystyczny, który daje nam moc Ducha św. Dodatkowo ołtarz Chrystusowy jest dla nas źródłem jedności i braterskiej zgody – powiedział pasterz diecezji świdnickiej.

W latach 70-tych w kościele św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu ustawiono ołtarz posoborowy. W 2012 roku przebudowano prezbiterium, a ołtarz ustawiono w nowym miejscu. Jak dotąd nie ustalono jego pochodzenia. W komentarzu do obrzędów poświęcenia ołtarza wyjaśniono symbolikę stołu eucharystycznego.

- Ołtarz jest stołem uczty paschalnej, przy którym gromadzi się i jednoczy wspólnota chrześcijańska tworząc Jedno Ciało. Przez złożenie Ofiary Chrystusa oraz namaszczenie zostanie poświęcony ten ołtarz na wieczną służbę Bożą, aby na nim składać Ofiarę samego Chrystusa i z niego karmić się Ciałem i Krwią naszego Odkupiciela.

W uroczystości udział wzięli m. in. kapłani z dekanatu Wałbrzych – Południe, siostry zakonne, klerycy WSD w Świdnicy, przedstawiciele władz samorządowych: prezydent miasta, radni Wałbrzycha oraz górnicy.

Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu w dzielnicy Sobięcin został wybudowany w na pocz. XX w. techniką muru pruskiego. Organy wykonano w świdnickiej fabryce Schlag und Söhne, jednej z najbardziej znanych w Europie firm organmistrzowskich przełomu XIX i XX w.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem