Reklama

Po remoncie – jak nowe

2019-01-30 11:36

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 5/2019, str. V

Piotr Lorenc
Bp Grzegorz Kaszak poświęcił gruntownie wyremontowane schronisko

To były najważniejsze 4 miesiące w historii Schroniska dla Bezdomnych w Będzinie-Łagiszy. Od września do końca grudnia ub.r. trwał remont placówki, który zmienił jej standard. Obrazowo rzecz ujmując, ośrodek został wyprowadzony z lat 80. XX wieku i został dostosowany do wymogów XXI wieku.

Uroczystego poświęcenia odnowionego budynku dokonał 22 stycznia biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. W uroczystości, zorganizowanej przez ks. Tomasza Folgę, dyrektora Caritas Diecezji Sosnowieckiej, udział wzięli: poseł na Sejm RP Waldemar Andzel, Grzegorz Rak – kierownik Oddziału ds. Środowiskowej Pomocy Społecznej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, przedstawiciele Ośrodków Pomocy Społecznej z Czeladzi, Psar, Sławkowa, Będzina, Ogrodzieńca czy Czechowic-Dziedzic. Nie mogło oczywiście zabraknąć proboszcza miejsca – ks. Grzegorza Rozpończyka, członka Komisji Rewizyjnej Caritas – ks. Jarosława Wolskiego, właściciela firmy Flik House, która prowadziła remont – Łukasza Wojdyły oraz samych zainteresowanych, czyli mieszkańców schroniska.

– I choć obiekt został gruntownie wyremontowany, nie znaczy to, że nie mamy planów co do jego rozbudowy. Liczymy na to, że w najbliższym czasie uda nam się pozyskać ministerialne fundusze na wyposażanie placówki. Zamierzamy całkowicie zastąpić stare tapczany nowymi metalowymi łóżkami. W planach mamy także budowę nowej świetlicy, sali zajęć i pomieszczeń magazynowych – powiedział ks. Tomasz Folga, dyrektor sosnowieckiej Caritas.

Reklama

Charakter placówki

Schronisko dla Bezdomnych w Będzinie-Łagiszy zostało założone w 1994 r. i do dnia dzisiejszego jest prowadzone przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Jest czynne 24 godziny na dobę, dysponuje 50 miejscami dla mężczyzn, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Mieszkańcy domu mają zapewnione trzy posiłki dziennie, w tym jeden gorący, dostęp do urządzeń sanitarnych i podstawowych środków czystości i higieny. Stałym elementem w działalności domu są przeprowadzane przez pracownika socjalnego, bądź opiekuna, różnego rodzaju programy, które mają na celu motywowanie bezdomnych do zmiany stylu życia. Osoby bezdomne zachęcane są do podjęcia terapii i utrzymania abstynencji, kształtowania umiejętności gospodarowania własnymi finansami, egzekwowania nawyków higieny, uczenia się prawidłowych kontaktów międzyludzkich oraz zachowań społecznych. Wszelkie prace w domu są przeprowadzane przez mieszkańców, którzy są również motywowani do angażowania się w sprawy społeczne.

Zakres prac

Wszystkie te działania były wykonywane nieprzerwanie od 24 lat. Przez cały czas w ośrodku zmieniali się mieszkańcy. Ciągła rotacja i eksploatacja spowodowały, że ośrodek wymagał generalnego remontu. Przeprowadzenie remontu stało się możliwe dzięki dotacji otrzymanej z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wkładowi własnemu diecezjalnej Caritas oraz pomocy sponsorów. – To były prace przeprowadzone na „żywym organizmie”. Nie mogliśmy sobie pozwolić na zamknięcie ośrodka, dlatego prace remontowe były prowadzone etapami, a nasi podopieczni musieli się kilkakrotnie przeprowadzać. Zaczęliśmy od wymiany instalacji elektrycznej. Tego skomplikowanego przedsięwzięcia podjął się, oczywiście pod kierunkiem specjalisty z uprawnieniami, jeden z naszych mieszkańców. Następnym krokiem był kompletny remont pokoi i korytarza. Wymieniona została stolarka drzwiowa. Dostosowaliśmy do jednego poziomu wysokości poszczególne pomieszczenia – pokoje mieszkalne, jadalnio-świetlicę, sanitariaty i toalety oraz korytarz. We wszystkich pomieszczeniach położona została nowa wykładzina, pomalowano ściany, kaloryfery i ułożono podwieszany sufit. Wszystkie pokoje mieszkalne zostały wyposażone w nowe szafy, wieszaki, szafki nocne oraz stoliki – wyjaśnia Gabriela Lamberska, kierownik Schroniska dla Bezdomnych w Będzinie-Łagiszy.

Ostatnim i najtrudniejszym etapem realizacji całego projektu było przeprowadzenie prac remontowych w sanitariatach i toaletach.

– Pomieszczenia te zostały przez ekipę budowlaną całkowicie zburzone, położono nową instalację wodno-kanalizacyjną, elektryczną i wentylacyjną, położono glazurę i zamontowano armaturę. Sanitariaty i toaleta zostały dostosowane dla osób niepełnosprawnych. Przeprowadzony remont w Schronisku dla Bezdomnych Caritas Diecezji Sosnowieckiej nie tylko podniósł standard placówki, ale przede wszystkie pozwolił spełnić wszystkie wymogi zawarte w Rozporządzeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie standardów noclegowni, schronisk dla osób bezdomnych i ogrzewalni – zaznacza Gabriela Lamberska.

Listy gratulacyjne

Z okazji otwarcia placówki specjalny adres wystosował Arkadiusz Grabowski – senator RP. Napisał w nim m.in.: „Pragnę przekazać szczere i serdeczne życzenia owocnej pracy, satysfakcji z pełnienia odpowiedzialnej misji, jaką jest pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, która wymaga dużego zaangażowania, wrażliwości i empatii, a przede wszystkim ogromnej siły i determinacji”. Tyle senator Grabowski. List gratulacyjny przesłała również Ewa Niewiara, dyrektor Wydziału Rodziny i Polityki Społecznej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach: „Caritas Diecezji Sosnowieckiej już od ponad ćwierć wieku świadczy nieocenioną pomoc osobom potrzebującym, obejmującą potrzeby duchowe i materialne oraz prowadzi aktywną działalność motywującą innych do angażowania się w działalność charytatywną. Nic tak nie uskrzydla, jak wyciągnięta w geście pomocy dłoń drugiego człowieka”.

Tagi:
remont

Remont idzie pełną parą

2019-03-13 10:57

Marian Kałdon
Edycja sandomierska 11/2019, str. VI

Podczas prac remontowo-konserwatorskich w sandomierskiej katedrze co rusz to słyszymy o ciekawych odkryciach. Ostatnio konserwatorzy odkryli dwa zworniki sklepienia, które zawierają ślady dawnych herbów. Jeden z nich prawdopodobnie mógł być herbem rodu Różyców, z którego pochodził bł. Wincenty Kadłubek

Archiwum autora
Konserwacja sandomierskiej katedry

Po zdjęciu nawarstwień okazało się, że podstawy tych herbów są mocno uszkodzone i pierwotne zworniki z przedstawieniem herbowym odpadły w ciągu minionych wieków. Nie zachowały się przekazy historyczne, kiedy te uszkodzenia mogły powstać. Można przypuszczać, że miało to miejsce podczas działań I wojny światowej, na co wskazują uzupełnienia i materiały do nich użyte. W archiwach brak także przekazów, co one przedstawiały. Nic nie wskazuje na to, aby były celowo usuwane, odkute. Odkryty trzeci zwornik od strony zakrystii posiada zachowane ślady podstawy opracowania herbu, które pozwalają na postawienie hipotezy, że jest to herb Różyc. Umieszczenie takiego herbu można wiązać z postacią bł. Wincentego Kadłubka z rodu Różyców, który był prepozytem Kolegiaty Sandomierskiej. Uszkodzenia czwartego zwornika są dość znaczne i nie pozwalają na chwilę obecną postawić przypuszczeń, jaki herb mógł być na nim umieszczony – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie spotka się z migrantami

2019-03-20 20:07

vaticannews / Tanger (KAI)

Relacje między katolikami i muzułmanami w Maroku są bardzo dobre. Kraj ten jest tradycyjnie tolerancyjny dla mniejszości. Co więcej spotykam się tu z większym szacunkiem i otwarciem niż na przykład w Hiszpanii – powiedział arcybiskup Tangeru Santiago Agrelo Martinez na 10 dni przed papieską podróżą do tego kraju.

Wojciech Łączyński

Ten hiszpański biskup misyjny pełni swoją funkcję od 11 lat. Zapewnia, że współpraca z muzułmanami układa mu się dobrze i stale się rozwija. To nie ona będzie więc głównym tematem tej podróży, choć, jak zaznaczył, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i muzułmańskim trzeba wyciszać wzajemne resentymenty, bo to może prowadzić tylko do złego.

Głównym problemem Kościoła w Maroku są obecnie migranci. Bardzo często znaleźli się oni w ślepym zaułku: ani nie mogą przedostać się do Europy, ani nie mogą wrócić do domu. Mówi abp Martinez.

"Tym, co najbardziej leży mi na sercu, jest więc nie tyle relacja ze światem muzułmańskim, co sytuacja migrantów. Tu napotykamy najwięcej trudności. Ci młodzi ludzie, zarówno tu w Maroku, jak i w Libii, znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Nie mają żadnej przyszłości. Wszystkie drogi są dla nich zamknięte. Polityka zamyka im drogę. Mam nadzieję, że Papież zajmie się tym problemem. Ci młodzi ludzie mają wielkie oczekiwania względem wizyty Ojca Świętego w Maroku. Oni sami nie będą mogli się spotkać z Franciszkiem, bo nie mają dokumentów, nie mają zameldowania. Nie będą mogli być blisko Papieża, ale mam nadzieję, że Papież będzie blisko nich i że oni to poczują – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Martinez.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: Święty Józef żył w postawie ofiary

2019-03-21 13:32

ako / Świdnica /KAI

Św. Józef żył w postawie ofiary, był tym, który swoje życie ofiarował Bogu i ludziom. Przyjął Boży plan na życie, rezygnując z własnego. Stał się świadkiem Bożego Narodzenia, żył dla Jezusa i Maryi – piękna postawa daru człowieka dla Pana Boga i drugiej osoby. W ten sposób św. Józef nam pokazał w jaki sposób mamy nas samych składać w ofierze Panu Bogu i ludziom - mówił bp Ignacy Dec.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W Wałbrzychu w parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP bp Ignacy Dec 19 marca przewodniczył Mszy św. podczas której konsekrował parafialny ołtarz. W homilii pasterz diecezji świdnickiej wskazał, że ołtarz jest znakiem Bożej obecności. - Na ołtarzu uobecniamy ofiarę Pana Jezusa, którą Chrystus poleciał apostołom uobecniać na pamiątkę oddania Jego życia za nas, na odpuszczenie naszych grzechów. Dlatego ołtarz jest najpierw miejscem ofiary, symbolem samego Jezusa. Ołtarz jest miejscem, gdzie składamy Najświętszą Ofiarę, jest też miejscem, z którego przyjmujemy pokarm eucharystyczny, który daje nam moc Ducha św. Dodatkowo ołtarz Chrystusowy jest dla nas źródłem jedności i braterskiej zgody – powiedział pasterz diecezji świdnickiej.

W latach 70-tych w kościele św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu ustawiono ołtarz posoborowy. W 2012 roku przebudowano prezbiterium, a ołtarz ustawiono w nowym miejscu. Jak dotąd nie ustalono jego pochodzenia. W komentarzu do obrzędów poświęcenia ołtarza wyjaśniono symbolikę stołu eucharystycznego.

- Ołtarz jest stołem uczty paschalnej, przy którym gromadzi się i jednoczy wspólnota chrześcijańska tworząc Jedno Ciało. Przez złożenie Ofiary Chrystusa oraz namaszczenie zostanie poświęcony ten ołtarz na wieczną służbę Bożą, aby na nim składać Ofiarę samego Chrystusa i z niego karmić się Ciałem i Krwią naszego Odkupiciela.

W uroczystości udział wzięli m. in. kapłani z dekanatu Wałbrzych – Południe, siostry zakonne, klerycy WSD w Świdnicy, przedstawiciele władz samorządowych: prezydent miasta, radni Wałbrzycha oraz górnicy.

Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu w dzielnicy Sobięcin został wybudowany w na pocz. XX w. techniką muru pruskiego. Organy wykonano w świdnickiej fabryce Schlag und Söhne, jednej z najbardziej znanych w Europie firm organmistrzowskich przełomu XIX i XX w.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem