Reklama

W wolnej chwili

Niecierpliwość pąków

2026-05-12 14:51

Niedziela Ogólnopolska 20/2026, str. 62

Margita Kotas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrzę na wiśnię japońską za domem – jest późny marzec, kiedy piszę te słowa – ma delikatne pąki, już jednak nabrzmiałe i wyraźne tak, że prawie widać kolor. Pamiętam z poprzednich lat, jak wygląda to drzewo w pełni ukwiecone. Powiedzieć, że to wspaniały widok, to jakby niewiele powiedzieć. Wiem, że jeśli pogoda dopisze – lada dzień wybuchnie i ten niecierpliwy potencjał się uwolni. Patrząc na te pąki, widzę, że nie mogą się już doczekać eksplozji, że są gotowe rozbłysnąć całą gamą kolorów – natychmiast. A nam tak trudno. Ze wszystkich sił chcielibyśmy opóźnić to, co nieuchronne. Może dlatego, że one robią to co roku, przywykły, a nas czeka to jedynie jeden raz? Wszystko, co ważne, mamy raz – i urodzenie, i młodość, i wiek dojrzały, a i starość. Raz tylko, to prawda, ale za to na wieki. Czy nas to pociesza i uspokaja? Pewnie niektórzy woleliby powtarzać, bo wydaje im się, że powtórki byłyby mądrzejsze, powolniejsze może, staranniej przeżywane. Kto wie? Jest jednak, jak jest. Taką dostaliśmy propozycję, tak zostaliśmy skonstruowani – jednorazowo, niepowtarzalnie, z liniowym, a nie z kolistym obiegiem czasu. Kwiat nie żałuje pąków, ta forma była konieczna, ale tylko przejściowa. A nam żal, chcielibyśmy zatrzymać ten czas i tę formę. Nie kwitnąć, nie owocować. Czy to mądre? Jak się wychować do akceptacji, zrozumienia, zgody? Jak potraktować to jako naturalny bieg rzeczy? Jak przyjąć to, co nieuchronne, bez żalu i pretensji, a może nawet z wdzięcznością, i podporządkować się temu? Przecież nikt się z nami inaczej nie umawiał. Skąd więc ten opór? Może to jakaś szczątkowa pamięć, reminiscencja z raju? Coś, gdzieś, jakiś ślad i strzęp pamięci ocalony w meandrach ewolucji, że jednak kiedyś, na początku, było inaczej?

Inna umowa i różna od tej obecnej obietnica. Mozolimy się nad tym od pokoleń i wieków z marnym skutkiem, jeśli chodzi o pociechę czy wyjaśnienie sprawy. Wiemy, jak było; pokusa, oszukańcza podpucha, łatwowierność, a i pazerność na nowe, złamanie umowy, ukrywanie się. I później, jak mówią na Śląsku: prosza wąt z paradisum. I tak to trwa, bo dziedziczymy nie tylko spionizowaną postawę ciała, ale też ten garb, a właściwie rozdarcie, dziurę sporych rozmiarów gdzieś tam w środku. I nam się nie spina. Chęci z możliwościami, pragnienia ze spełnieniem, marzenia z wypełnieniem. Nawet jak nam szczęście dopisze – a zdarza się to nader rzadko – i obsypie nas los, to przecież wiemy, że to tylko na żałosną chwilę. I bogactwo, i sława, i wielkość. Z perspektywy grobu wszystko to funta kłaków warte. Co innego wtedy ważne i ratujące. Wspomnieć wypada w tym miejscu o historii zbawienia, ale tym na tych łamach zajmują się inni, i to profesjonalnie – my zostańmy przy metaforach tylko. Podobno w starożytnym Rzymie, kiedy honorowano wielkiego wodza po zwycięskiej wyprawie, wśród wiwatujących tłumów i łuku triumfalnego, na rydwanie za wodzem stał niewolnik, który trzymał wieniec laurowy nad głową bohatera i miał obowiązek szeptać mu do ucha: memento mori. Wdzięczny tłum wiwatował i wynosił wodza ponad niebiosa, a tamten z uporem przypominał mu, jaka jest właściwa miara rzeczy. I tyle. Wydaje się to okrutne? Nie. To realizm, nic więcej, żadne tam strachy, chyba że wolimy pławić się w iluzji i pozwalamy się mamić byle czym. Bo to, co wydarzyło się tam na początku i czego skutki dotąd odczuwamy, obecne jest i teraz. Schemat podobny, pokusa, złudne i oszukańcze obietnice, gra na naszych słabościach, ambicjach i chandrach, łechtanie naszych próżności i przekonywanie, że komu jak komu, ale nam się naprawdę należy. A poza tym, że inni, wszyscy przecież, robią tak samo, że kiedy jak kiedy, ale dzisiaj to normalne, powszechne i dozwolone. A naiwny i durny właściwie jest ten, co nie korzysta. Na szczęście głos ten znamy i rozpoznajemy. Wiemy, co pokusa, a co wierność, i kto chce nas tylko okpić, a Kto zbawić. A mimo to ulegamy złudzeniom, biegamy za mirażami, choć tyle razy już słyszeliśmy ten złośliwy chichot, jak mu się udało nas omamić. Co zaś do niecierpliwych pąków wiosennych – warto im się przyjrzeć, niosą obietnice spełnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Noc ciemna

Graziako

Więcej ...

Czy jestem gotów zostawić dla Niego wszystko?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 10, 32-45.

Więcej ...

Kobiety Niezwykłe i Rycerz Białej Wstążki

2026-05-27 12:00
W Miejskiej Strefie Kultury - Dąbrowa odbyła się Gala Finałowa XXIV edycji Kobiety Niezwykłe i XIV Rycerza Białej Wstążki

Jadwiga Kamińska

W Miejskiej Strefie Kultury - Dąbrowa odbyła się Gala Finałowa XXIV edycji Kobiety Niezwykłe i XIV Rycerza Białej Wstążki

W Miejskiej Strefie Kultury - Dąbrowa dbyła się Gala Finałowa XXIV edycji Kobiety Niezwykłe i XIV Rycerza Białej Wstążki. Pomysłodawczynią i inicjatorką plebiscytu jest prof. Małgorzata Niewiadomska – Cudak z Uniwersytetu VIZJA (Warszawa). - Chciałam wyciągnąć z cienia kobiety pełne pasji, siły i empatii. Dzisiaj ta idea stała się piękną tradycją, ale również niezwykłym świętem ludzi, którzy szerzą wokół siebie dobro i sprawiają, aby nasze życie było niezwykłe.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Niemcy: Podczas Mszy św. nieznany sprawca ostrzelał okna...

Wiadomości

Niemcy: Podczas Mszy św. nieznany sprawca ostrzelał okna...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie dyskretne

Kościół

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie dyskretne

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Nowenna do Ducha Świętego

Wiara

Nowenna do Ducha Świętego